Nie jestem bezkrytyczną obserwatorką mody znanych i lubianych. Nie zaczynam dnia od komentarza na tema udanej sukni Takiej i nietwarzowej stylizacji Owakiej. Nie spędza mi snu z powiek korzystna metamorfoza Edyty Górniak i nie zacieram złośliwie rąk, gdy Kinga Rusin wyjdzie przed jupitery w kolejnej nieudanej kreacji.
Jednak skłamałabym mówiąc, że nie czerpię od gwiazd pozytywnej inspiracji.
Uwielbienie do Uggów zimą i jesienią, oraz fakt, że nie wyobrażam sobie letniego pląsania po ogrodzie bez Crocsów to na pewno zasługa śledzenia mody gwiazd. Ostatnia miłość, jaką są dzianinowe narzutki – a więc cardigany pozbawione guzików i innych zapięć, również narodziła się z kolorowej prasy i rozmaitych portali, śledzących wypadki modowe zagranicznych celebrytek.
Jedną z kobiet, które nieustająco uwielbiam obserwować jest piękna Jessica Alba.
Aktorka z niej niewybitna (choć może jeszcze najlepsze lata przed nią?), ale nadrabia ów fakt nieistnieniem medialnym w charakterze celebrytki bywającej tu i tam, jak to mają w zwyczaju jej niektóre rówieśnice. Jessica prowadzi spokojne życie u boku męża i córeczki, nie stanowi atrakcyjnej pożywki dla prasy bulwarowej, nie lubuje się w zakrapianych imprezach, nie wywołuje skandali, nosi bieliznę, a przynajmniej uważa na to, jak wysiada z samochodu.
Jess długo szukała swojego stylu, lecz dziś nie pozostawia on wiele do życzenia. Jest wdzięczny, lekki i kobiecy.
Ja dziś pragnę skupić się na jej dzianinach.

fot. mylifetime, who dates who, celebqueen, mediaonsugar, sweet fuzz
Jess kocha paski. Tu szczególnie przypadł mi do gustu sweterek pastelowy (w środku), zestawiony z bladoróżowym tiszertem wypada bardzo wdzięcznie.

fot. forgetfoo, stargazerfashion, shopping and info, x17online, the look for less, the budget babe, daily radar.
Jej domeną są także wszelkie narzutki i cardigany. Grube wełniane na chłodniejsze dni, lub z cienkiej dzianinki jako uzupełnienie wiosenno-letniego looku. Uwielbiam także jej kolekcję szaliczków we wszystkich możliwych kolorach. Sama bardzo lubię mieć coś pod szyją, nawet w cieplejsze dni.
Oto jedno z moich ulubionych zdjęć Jess. Tęczowy szaliczek i miodowy cardigan w wersji mini prezentują się na aktorce bardzo uroczo.

fot. popsugar
A oto odsłona letnia dzianinowej Jess.

fot. oopps, sweetfuzz, mycelebrityfashion, denimology
Czy to sweterek 3/4, czy dzianinowy bezrękawnik, jej stylizacje, choć, przyznacie – dość powszednie, są zawsze ładne i bezpretensjonalne. Choć w jej przypadku akurat ciężko powiedzieć, by szata zdobiła właściciela. Ona jest jedną z tych, które odpowiadają dokładnie odwrotnemu twierdzeniu…