Archives for the month of: Grudzień, 2009

Jakoś śnieg nas nie rozpieszcza, a temperatura prawie równa zeru. Ja w takie dni przede wszystkim dbam o to, aby moje ciało było przykryte paroma warstwami – na tzw. cebulkę się ubieram. Oczywiście zawsze z wyczuciem, tak aby moje warstwy nie wystawały np. spod krótkiej, puchowej kurtki. Lub może aby ich nie było też za dużo, abym nie wyglądała jak tłusty bałwanek.

Nie zapominam również o oryginalnych dodatkach. Zima to sezon, w którym możemy pozwolić sobie na akcesoria z futerkiem. Dziwnie bym chyba wyglądała w krótkich futerku latem. Oto moje propozycje futerkowe, które połączyłam z kolekcją swetrów od mkm swetry.

Propozycja z kozakami – śliczne butki z futerkiem w środku i oryginalnymi pomponami. Do takich kozaków świetnie będzie wyglądać długa tunika.

bucikowo.pl

Długa tunika, Teresa, mkm swetry

Propozycja z nausznikami -wesołe nauszniki w cętki z uszkami, które imitują kota. Do nich możesz założyć bardzo modne ponczo z golfem.

brownsfashion.com

Krótkie ponczo, mkm swetry

Propozycja z torebką i paskiem – również bardzo zimowa – torebka z futerkiem i wiązany pasek z kwiatkami ozdobiony futerkiem od spodu.

fot. snobka.pl

Pasek Camaieu, użytkownika Crokodille z portalu szafa.pl

Do tego zestawu sweter Emilia w kolorze musztardowym:

Długa tunika z golfem, Emilia, mkm swetry

Do czapki z futerkiem najlepiej będzie pasowała kamizelka z golfem. Trochę na sportowo.

Kamizelka z golfem, Ilona, mkm swetry

Ciepła czapka ze sztruksu z futerkiem w środku, asoso.com

A do bardzo oryginalnej bransoletki zrobionej z drewna i kawałków sztucznego futerka będzie super wyglądał modny sweter w kolorze zieleni:

pakamera.pl

Golf Zosia, mkm swetry

Futerkowe dodatki przede wszystkim należy wykorzystać w sezonie zimowym i należy pamiętać, aby też z nimi nie przesadzić. Chyba nie chcesz wyglądać jak futerkowy potwór?

Grudzień w pełni. Przed chwilą spadł pierwszy, niewielki śnieg. Nie jest to może warstwa umożliwiająca saneczkowe harce czy lepienie bałwana, ale jakże poprawiła widok z okna! Wielu z nas poprawia również samopoczucie. Każdy, kto czuje się zwierzęciem zimowym, z radością odkłada cienkie tuniki i płócienne spodnie do pudeł, na samo dno szafy, puste wieszaki przyoblekając grubszą garderobą.  Długie swetry, ażurowe kardigany, mięsiste golfy, wełniane sukienki, puchate szaliki – to wszystko sprawia, że radość z zimy jest jeszcze większa. Każda kolejna pora roku to dla kobiety nowy pretekst, by wyglądać inaczej, a czas zimowy dostarcza wielu inspiracji i jest dla wielbicielek mody wyjątkowo łaskawy.

Zimowe miesiące dodatkowo obfitują w wiele okazji do zaprezentowania uroczystego outfitu – Boże Narodzenie, Sylwester, Nowy Rok, a potem długi karnawał. Dekolty, wycięcia, odsłonięte plecy i ramiona są na pewno mile widzianym atrybutem każdej kobiety celebrującej ten czas. Co jednak zrobić, by obnażone miejsca nie zmieniły koloru na mało apetyczny fiolet i by impreza nie skończyła się wysoką temperaturą i zatkanym nosem?
Zimowa moda nie zawiodła nas i tu. Doskonałym sposobem na chwilowe okrycie wyeksponowanego ciała, a także „ocieplenie” stroju złożonego z cienkiej bluzeczki czy delikatnej koszuli jest BOLERKO. Jest to ubranie z gatunku niekrępujących – można pozbyć się go w ciągu kilku sekund, podobnie szybko z powrotem się okryć, a co najistotniejsze – bywa bardzo szykowne i stylowe. Dziś pragnę zaprezentować kilka wybranych bolerek, które wspaniale dopełnią świąteczno-zimowego szyku i sprawią, że na pewno nie zmarzniemy.

Oto propozycja od MKM. Popielate, ascetyczne bolerko, doskonale skomponuje się z elegancką koszulą o dowolnym kolorze:

fot. mkm swetry

Urocze bufiaste bolerko z HaloArt:

fot. HaloArt

Ażurowe z satynową kokardką w nieustająco modnym odcieniu petrol od Gendai:

fot. Gendai

Kolejna propozycja od MKM – dla Pań ceniących tradycyjny szyk:

fot. mkm swetry

Beżowe bolero od Pickles – idealne uzupełnienie nieco nonszalanckiego looku:

fot. Pickles

I na koniec coś absolutnie odjechanego, dla odważnych i sprawionych soczystych barw.

fot. Fanfaronada

Plecione bolerko w kolorze wściekłego oranżu z Fanfaronady.
Udanych bolerkowych łowów!

mkm swetry/ sweter Pamela

Co prawda śniegu (przynajmniej w większej części kraju) jeszcze nie widać, ale to nie znaczy, że już teraz nie można pomyśleć o sportach zimowych, np.o łyżwiarstwie, i odpowiednio się do nich przygotować. Jednak zanim wyruszysz na lodowisko musisz pamiętać o paru kwestiach związanych z tą dyscypliną.

Łyżwiarstwo ma w sobie coś i z tańca, i z baletu, i z gimnastyki artystycznej – „pływanie” po tafli lodu wymaga niezwykłej sprawności ruchowej, nawet jeśli pozostajemy jedynie na poziomie amatorskiego jeżdżenia. Do wyjścia na lodowisko powinnaś się więc odpowiednio przygotować. Po pierwsze kondycja. Zanim pierwszy raz w sezonie założysz łyżwy, potrenuj trochę – jogging w jesiennym parku, aerobik, może ćwiczenia rozciągające? Nie chcesz chyba, aby po godzinnej wyprawie na lodowisko cierpieć potem przez tydzień na zakwasy. Druga ważna sprawa to odpowiedni sprzęt. Sprawdź swoje łyżwy – czy nie są za małe, czy nie wymagają ostrzenia. Ich „kondycja” wpływa nie tylko na komfort, czyli jakość i płynność jeżdżenia, ale przede wszystkim na twoje bezpieczeństwo – na lodzie o kontuzję nietrudno. Kolejną niezwykle istotną kwestią jest odpowiedni strój, który powinien być przede wszystkim ciepły i wygodny.

mkm swetry / sweter Emilia

Dlaczego? Na tafli lodu nie możesz ani zmarznąć, ani zbytnio przegrzać się. Musisz tak dopasować strój, aby uniknąć późniejszej choroby. Najlepiej ubrać się zgodnie ze starym, sprawdzonym sposobem – na „cebulkę”. Załóż więc najpierw odpowiednią, sportową bieliznę, następnie koszulkę bawełnianą lub podkoszulek, które będą wchłaniały pot. Na koniec obowiązkowo coś ciepłego – sweter. Tu do wyboru masz różne rodzaje – np. zakładany przez głowę czy zapinany na guziki – który powinnaś uzupełnić sportową, nieograniczającą ruchów kurtką. Pamiętaj, że nie warto zakładać krótkich kożuszków czy kurteczek – zimą nerki, biodra i pupa powinny być pod szczególną ochroną. Zrezygnuj więc z eksponowania atutów figury na korzyść późniejszego zdrowia.

Ubrana „na cebulkę” masz możliwość rozpięcia kurtki lub wręcz jej ściągnięcia, ale tylko w przypadku kiedy będzie naprawdę ciepło, a ty będziesz się dużo ruszać na lodzie. Na łyżwy możesz też wybrać przedłużany golf, który uzupełnisz kolorowym, grubym paskiem, czyli ciepło i z fasonem. Golf ochroni twoja szyję co oznacza, że szalik nie będzie już potrzebny. Nie zapomnij jednak o założeniu kurtki.
Inną kreacją są przedłużane swetry – rozpinane tuniki – które zastąpią płaszcz lub kurtkę, a ich modna długość pozwoli ci wyróżnić się na lodowej tafli. Wykonane z wysokiej jakości wełny zapewnią nie tylko odpowiednią temperaturę ciała, ale dadzą ci poczucie swobody ruchu. Pamiętaj jednak, że wybierając tunikę musisz pod nią założyć coś ciepłego. Sam podkoszulek nie wystarczy. Tunikę także możesz rozpiąć – ale z rozsądkiem i zależnie od pogody.
Gdy już wiesz co założyć „na górę” (od pasa w górę), pora pomyśleć o tym co będzie „na dole”, czyli o spodniach. Trudno będzie ci jeździć w dżinsach – na łyżwach nic nie powinno ograniczać twoich ruchów, zwłaszcza jeśli chcesz zademonstrować swoje szczególne umiejętności. Załóż więc spodnie nieco luźniejsze, elastycznie dopasowujące się do ciała, a zarazem ciepłe. W przypadku gdy zdecydujesz się na tuniki świetnym rozwiązaniem będzie zestawienie ich z różnobarwnymi getrami, czyli szykowność i wygoda w jednym.
Na koniec pomyśl o czapce i rękawiczkach. W kwestii czapek nie ma żadnych ograniczeń – czy będzie to czapka sportowa, z daszkiem czy romantyczny pleciony beret – najważniejsze, aby było ciepło. Bo przez głowę ucieka przecież 70% ciepła
z organizmu! Podobna zasada funkcjonuje w przypadku rękawiczek – ubierz dowolne, ale z kożuszkiem, gdyż w mroźne popołudnia i wieczory o odmrożenia nietrudno.

mkm swetry/sweter Emilia