Uważam i żywię nadzieję, że nie jestem w tej opinii odosobniona, iż moda na zwierzęce nadruki na sweterkach i topach jest niebywale urocza. Taki ciuch fajnie rozładowuje zbyt poważne stylizacje, nakręca optymizmem zestawy jednolite i ponure, rozświetla i puszcza oko. A nic fajniejszego w modzie niż puszczenie oka, tam gdzie można sobie na to pozwolić.

Sweterkowa menażeria stała się niezwykle różnorodna.
Dziś na dzianinach widnieją nie tylko konie, psy czy koty, ale również jelonki, wiewiórki, lisy oraz żyrafy.

fot. betsey johnson, dorothy perkins, john lewis, h&m, new look, joy the store, pull and bear, republic, river island, tea collection, top shop

Moje serce skradła wiewióra z futrzaną kitą od H&M, ale niestety pochodzi ona z niedostępnej już kolekcji. Skoro tak zadowolę się też wiewiórkowym rzucikiem od Pull&Bear.  Niezły jest też sweter z nadrukiem foxa zwieszonego z ramiom (River Island).

Który zwierz rozbudza Wasze modowe chucie? 😉

 

Reklamy