Archives for the month of: Styczeń, 2011
fot:picgalleriesfemale.blogspot.com

fot:picgalleriesfemale.blogspot.com

Halle na pewien czas zniknęła z czerwonego dywanu. Ostatni miesiące dla aktorki to przede wszystkim rodzicielstwo, burzliwe rozstania z partnerami i wszelkie poboczne przedsięwzięcia jak np promocja  własnych perfum itd. To jednak absolutnie nie ma nic wspólnego ze stylem Berry, który jest dziś głównym tematem wpisu. Na wieczornych przyjęciach, galach oraz bankietach aktorka zawsze wybiera iście hollywoodzkie kreacje- często długie, w klasycznych kolorach i bogato zdobione. Ale jak wygląda Halle Berry na co dzień? O dziwno, tak jak nie przepadam za jej urodą i kunsztem aktorskim, tak jej luźny look wzbudza we mnie podziw.

fot: justjared.buzznet.com, jamesjeans.co.uk, dailymail.co.uk, fadedyouthblog.com

fot: justjared.buzznet.com, jamesjeans.co.uk, dailymail.co.uk, fadedyouthblog.com

Nie da się ukryć,że aktorka często wybiera dzianiny w wszelkiego rodzaju konfiguracjach. Od swetrów typu over-size aż po dopasowane tuniki i dzianinowe sukienki. Halle nie rezygnuje też z takich dodatków jak szaliki, kominy i wełniane czapki. Ciekawą informacją dotyczącą stylu Halle Berry jest fakt,że jest swojego rodzaju ambasadorką marki allsaints. Dzianiny tej firmy towarzyszą aktorce na każdym kroku, co można łatwo zobaczyć przyglądając się Halle po godzinach:

 

fot: denimhunt.com, viphotbreaking.blogspot.com

fot: denimhunt.com, viphotbreaking.blogspot.com

Jak oceniacie luźny styl aktorki ?

Parafrazując prastary hit, oznajmujący, że chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą zaśpiewałabym raczej o chłopcu w dzianinie.
Albowiem mężczyźni w dzianinowych dodatkach wyglądają naprawdę smakowicie.

fot. shopping and info

Charakterystycznym elementem stylu Davida Beckhama są właśnie wszelkie dzianiny – swetry, szale i zakładane na każdą niemal okazje – czapki, szczególnie w niezmiennie modnym fasonie beanie. Jeśli jego żona jest osobistym doradcą przystojnego piłkarza w zakresie mody i wizażu, to gratuluję, Victorio, dzianina po męsku to strzał w dziesiątkę.

fot. reserved, river island, top secret, asos, MKM, kappahl, h&m, cottonfield.

Tegoroczne trendy dzianinowe dla mężczyzn bazowały głównie na stylu klasycznym, czyli nie szczędziły szarości, beżu i czerni. Dużo było pasków, inspiracji wzorkami norweskimi, futrzanych wykończeń. Moim osobistym odkryciem jest komin, jak się okazało w moim przypadku – rzecz nie tylko dla kobiet. O dziwo – minimalistyczną wersję szalika przemyciłam do garderoby swego lubego bez większych protestów.
Fajną rzeczą są też kaptury zespolone z szalikiem – wiele takich znajdziecie w Asos, ale to, obawiam się, w moim domu, nie przejdzie.
A w jakich dzianinowych dodatkach Wy najchętniej oglądacie swego mężczyznę?:)

grafika z albumu daedelus "love to make music to"

Kochasz muzykę i nie możesz bez niej żyć? Chciałbyś o tej miłości powiedzieć całemu światu, lecz noszenie koszulek z nazwami zespołów i oplakatowanie ścian sypialni wizerunkami muzyków uważasz za infantylne? No cóż, coś w tym jest.
Ale gdyby podejść do rzeczy z należnym dystansem i poczuciem humoru, można by wyczarować zabawną stylizację z muzycznym motywem przewodnim!

fot. amazon, asos, chce to, MKM, colette, delias, gap, okazje, prezenty dla muzyków, hot topic, vling.bigcartel

Sukienka-klawiatura, torebka-kaseta, naszyjnik-bębenek to tylko nieliczne propozycje, jakie można znaleźć w sklepach internetowych i portalach aukcyjnych. Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem urzeczona 🙂

Sezon wiosenny zbliża się wielkimi krokami. Moje ulubione domy mody odsłoniły już  karty na wiosnę/lato 2011. Z tej przyczyny mój dzisiejszy wpis poświęcam nowej kolekcji marki, której dzianiny od zawsze wprawiają mnie w zachwyt. Stefanel nie przepada za ekstrawagancją i nie szokuje swoimi projektami, ale za to lubuje prostotę i wygodę. Kolekcja wiosenna jest lekka, świeża i z subtelnymi akcentami kolorystycznym, które w tym sezonie będą absolutnym „must have”. Nowa linia marki  inspirowana jest dwoma nurtami. Pierwszy z nich- Catwalk to zdecydowany tryumf bieli, kremu, beży i rzecz jasna nieśmiertelnej czerni. Delikatny, cytrynowy akcent pojawia się zaledwie na kilku propozycjach. Jakie są dzianiny Stefanel’a? Nie da się ukryć, że dużo tu przewiewnych materiałów, bawełny, lekkich przędz. Ku mojej uciesze wiosenna odsłona marki to domina stylu over size i warstw w niezliczonych ilościach:

fot: stefanel.com
fot: stefanel.com

Drugą inspiracją wiosenno-letniej kolekcji Stefanel’a jest Backstage. W tym przypadku kobiety wielbiące kolory będą bardziej usatysfakcjonowane. Oprócz bazy w postaci wcześniej wspomnianych bieli i beży pojawiają się pastelowe odcienie różu, błękitów oraz wzory! Rzecz, która osobiście mi bardzo przypadła do gustu to pomarańcze, w tym przypadku żywe i niezwykle intensywne. W tej odsłonie mamy do czynienia z podobnymi krojami i materiałami, w zasadzie jedną różnicą są długie sukienki, aż po same kostki:

fot:stefanel.com

fot:stefanel.com

fot: stefanel.com

fot: stefanel.com

Jak Wam się podoba wiosenno- letnia odsłona Stefanel’a?

Szwedzka marka Repeat Cashmere postanowiła urozmaicić Doutzen Kroes okres wyciszenia zawodowego spowodowanego urodzeniem dziecka. Popularna dzięki sesjom dla Victoria’s Secret piękność wystąpiła bowiem w najnowszej kampanii promocyjnej dla marki słynącej z kaszmirowych dzianin.

Oto, co wyszło ze współpracy:

W wersji statycznej:

fot. repeat cashmere

Piękna modelka, ascetyczna scenografia, proste, lecz sprawiające wrażenie luksusowych, dzianiny.

A oto kilka ujęć zza kulis:

Jak Wam się podoba?

Widząc gatki takie, jak te, które mam dziś zamiar Wam zaprezentować niejedna babcia pokiwa głową z uznaniem.
Ciepłe porcięta na pupach wnucząt to wszak marzenie niejednej troskliwej seniorki. Ileż to razy odnotowałam trwogę w babcinych oczach, przychodząc zimą w odwiedzimy w sukience i nie-wełnianych rajstopach! Przeziębisz się, doigrasz się, wspomnisz moje słowa – to tylko nieliczne podszyte dezaprobatą słowa babci, dla której ciepło to synonim zdrowo.

I tak możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – zadowolić stroskane babcie i … genialnie wyglądać. Bo nie wiem jak Wy, ale ja jestem urzeczona dzianinowymi i wełnianymi gatkami.

fot. stolen girfriends club, zara, yesstyle

Wełniane, grube, bardzo przaśne i słodkie znajdziecie w Zarze oraz w Stolen Girlfriends Club.

fot. zara

fot. stolen girlfriends club

Z nieustająco modnym motywem skandynawskim  – w YesStyle.

fot. yesstyle

W stylu folkowym, kompletnie odjechane – w TopShopie.

fot. topshop

Kto dołącza do fanclubu ciepłych gatek? 🙂

Kocham jeździć na nartach! Nie przepuszczę okazji, by poszusować choćby kilka godzin. Jakie to szczęście, że by dojechać do całkiem sensownych pagórków wystarczą mi nawet dwie godziny jazdy. To, co obserwuję jeśli chodzi o modę na stoku, jest godne pracy dyplomowej z socjologii. Zdarza się niejednokrotnie, że wyjście na stok, jest ewidentnie traktowane jako pretekst do przemaszerowania między wyciągami i barem z grzanym winem, i pokazania, że aktualne trendy są nam dobrze znane 😉
A chyba nie o to chodzi w sporcie?… 😉

Nie zrozumcie mnie źle – ależ jak każda kobieta uwielbiam dobrze wyglądać, po prostu są różne okazje i różne konwencje. A okazja pod tytułem: narciarstwo, choćby w wersji mini, na pewno gryzie się ze skórzanymi rurkami, futrem i biżuterią. (A może się mylę?)

Dziś pogadamy o modzie narciarskiej. Tę DOBRĄ modę narciarską, świadczącą o prawdziwym zainteresowaniu sportem a nie defilowaniem pod wyciągami, też możemy różnie interpretować. Przygotowałam dziś dwa kolaże – jeden dla dziewczyny której podstawowym celem jest komfort i doskonały sprzęt podczas jazdy na nartach, drugi – dla takiej, która z nie mniejszą pasją szusuje, lecz nie potrafi obyć się bez pewnych kobiecych akcesoriów ;).

fot. roxy, uvex, burton, dalbello, nivea, DC, pizo, brenda

Profesjonalnie, komfortowo, ale i nie bez dbałości o szczegół. Bardzo lubię połączenie niebieskiego z pistacją i szarościami. Ujęło mnie też, że polarowy golf tworzy wizualną całość z kurtką (w języku dzianin nazwalibyśmy rzecz bliźniakiem ;))

fot. briko, roxy, calvas, moschino, salomon, scuttle butt, victoria's secret

A oto zestawik dla wytwornej narciarskiej elegantki ;), dla której nawet sportowa kurtka powinna zawierać odrobinę futerka, okulary muszą podkreślać urodę, a usta – błyszczeć.
Który typ reprezentujecie? 😉

Nie ma wątpliwości – rok miniony był rokiem renesansu dzianiny. Co projektanci i trendsetterzy promowali najintensywniej,  co najchętniej nosiłyśmy i co można było znaleźć na półkach i wieszakach co drugiej sieciówki, czerpiących z wielkich marek?

Bufki czyli power shoulders. Były wszędzie – w sukienkach, bluzkach, topach i… wszelkiej maści dzianinach.

fot. harper's bazaar

Klimaty skandynawskie – gwiazdki, szlaczki, renifery. Urocze i bezpretensjonalne.

fot. d&g

Getry dowolnej długości i dowolnego zasięgu. Również na same kolana (knee-warmer).

fot. stylehive

Opaski. Lansowane przez Pradę, wydziergane przez babcię? Czemu nie? Styl vintage zawsze w cenie.

fot. prada

Dłuuuuuugie kardigany. Nie mylić ze swetrami oversize. Po prostu dzianinowe niby-płaszcze.Noszone również w charakterze sukienki.

fot. victoria's secret

Zwierzaki z dzianinowych splotów. Niepoważne, zawadiackie i słodkie.

fot. peter jensen

Skoro jesteśmy przy faunie – zwierzęta w roli czapki. Uroczo dziecinne.

fot. river island

Kominy! Nie ma nic bardziej praktycznego w roli ocieplacza szyi. Szalikiem trzeba motać, chustę trzeba drapować, a tu -rach-ciach! Ciepło i błyskawicznie.

fot. MKM

Boyfriend’s sweater czyli sweter skradziony chłopakowi. Widocznie za duży, o majtających się mankietach i przydużym dekolcie.

fot. dries van noten

Narzutki czyli kardigany pozbawione guzików i innych zapięć – często noszone z paskiem. Wdzięczne i niezobowiązujące.

fot. Marni

Swetry militarne – zdobne w złote guziczki, cekinowe pagony, wojskowe naszywki.

fot. balmain

Dzianiny o grubych splotach i mięsistych warkoczach.

fot. paul smith

Cętki i prążki czyli ogólnie dzikość swetra 🙂

fot. h&m

Ponczo. Doskonałe jako okrycie wierzchnie, bądź dodatek do niego.

fot. mkm

Czyżbym coś pominęła?…