Archives for posts with tag: biżuteria

Wypad w góry to nie tylko sprawdzenie sprzętu narciarskiego i skompletowanie odpowiedniej garderoby niezbędnej do przetrwania na stoku. To również refleksja nad tym, w czym najwygodniej będzie nam poruszać się po pensjonacie, schronisku czy hotelu, a także zwiedzać miejscowe urokliwe zakątki. Odkąd luźne spodnie (żeby nie powiedzieć wprost – dresowe) stały się pełnowartościową alternatywą dla dżinsów nie tylko w domu, lecz również na ulicy, odetchnęłam z ulgą, bo uwielbiam loose style.

Dla wielu z nas oczywistą rzeczą jest, że szpilki, futerka i kuse spódniczki zostają w domowej garderobie i czekają cierpliwie na swoje pięć minut w innych okolicznościach przyrody. Jednak wystarczy dobrze rozejrzeć się po deptakach górskich kurortów, by wiedzieć, że to wcale nie takie oczywiste.

Zachęcam do wygody. Nigdy – niechlujstwa. Zawsze – fajnej nonszalancji.
Mamy dobrze czuć się w tym, co przyoblekamy schodząc na śniadanie do hotelowej restauracji, lecz jednocześnie nie razić zbytnim „dopracowaniem”. W końcu to weekend, a weekend zobowiązuje 🙂

fot. MKM, h&m, crocs, fantasy jewellery box, troll, madewell

Pierwszy zestaw to propozycja dla tych z nas, które nie mogą obejść się bez słodkich pasteli – pudrowych różów, delikatnych kremów w uniwersalnym miksie z beżem i szarością. Doskonałe spodnie z Trolla (kwintesencja urlopowej nonszalancji w dobrym stylu) zestawiamy z cielistym topem (H&M) i kardiganem z norweskimi motywami (MKM). Wersja zimowa nieśmiertelnych crocsów plus komin na szyję (MKM) sprawią, że na pewno nie zmarzniesz po porannym prysznicu.

fot. reserved, MKM, converse, h&m, iloko, jack wills, julesb

Zestaw dla amatorki zaczerpniętego z mody marynarskiej (a także klimatów skandynawskich) zestawienia  – biel, granat i czerwień.
Spodnie w klimacie tych z powyższej propozycji, czyli swobodnie ale stylowo (Reserved). Na pasiasty tiszert (H&M) narzucamy kardigan MKM, motamy granatowy szalik (Iloko) i sznurujemy zawsze modne trampki (Converse). To tego czerwony Jellywatch (Julesb) – modny i nie przeoczysz pory kolacji ;).

Reklamy

Jesteś typem sercowca?
Nie, nie mówię o przypadłościach zdrowotnych 🙂
Mówię o uwielbieniu dla serduszkowych motywów, jakże na czasie tuż przed Dniem Zakochanych.
Oto walentynkowa rewia mody w sam raz dla maniaków ciepłych, przytulnych dzianin:

fot. asos, newlook, delias, fafetch, harvey nichols, jane norman, loucheglory, topshop, tealeaf, very.co, woldfox couture, yesstyle

Nie samą dzianiną jednak człowiek  żyje… Dobrze przyoblec ciało w pięknie skrojoną kieckę, dobrać odpowiednie buty, torebkę i biżuterię. Również tutaj moda „sercowa” nie odpuszcza! Czy widziałyście już wiosenną kolekcję H&M? Jest cała w sercach! I jak tu jej nie kochać?

fot. vivienne westwood, h&m, rebecca minkoff, shopbando, miso heart, pamela mann, forzieri, charmand chain, dorothy perkins, endless, reserved

Słodko i dziewczęco – nie wiem jak Wy, ale ja jestem za.

grafika z albumu daedelus "love to make music to"

Kochasz muzykę i nie możesz bez niej żyć? Chciałbyś o tej miłości powiedzieć całemu światu, lecz noszenie koszulek z nazwami zespołów i oplakatowanie ścian sypialni wizerunkami muzyków uważasz za infantylne? No cóż, coś w tym jest.
Ale gdyby podejść do rzeczy z należnym dystansem i poczuciem humoru, można by wyczarować zabawną stylizację z muzycznym motywem przewodnim!

fot. amazon, asos, chce to, MKM, colette, delias, gap, okazje, prezenty dla muzyków, hot topic, vling.bigcartel

Sukienka-klawiatura, torebka-kaseta, naszyjnik-bębenek to tylko nieliczne propozycje, jakie można znaleźć w sklepach internetowych i portalach aukcyjnych. Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem urzeczona 🙂

Za trzy dni Sylwester.
Nie wiem, jak Wasze samopoczucie po świątecznym folgowaniu za stołem, moje nienajlepiej. Bożonarodzeniowe specjały sprawiają, że przestaję myśleć o konsekwencjach, albo inaczej – robię wszystko, by o nich nie myśleć. Siedzę za stołem i jem, a potem wydaję z siebie głuchy jęk…

W tym roku postawiłam na dzień detoksu warzywno-owocowego i mam nadzieję, że to wystarczy by odkupić moje winy.

Co do zabawy mam jasno sprecyzowane plany. Mam też wizję tego jak chcę wyglądać podczas pożegnania upływającego roku.
Stawiam na złoto i beże lub czerń.  Wszystko w dzianinie, rzecz jasna 🙂

fot. aurelie bidermann, betsey johnson, m missoni, l'agence, YSL, opi

Czerwień wpadająca w pomarańcz (tak zwany cynober) to kolor, który z zachwytem odnotowuję na ustach moich koleżanek. Najwyraźniej pozazdrościłam im i postanowiłam pójść na całość – cynobrowa dzianinowa kiecka (M Missoni) i usta w tymże odcieniu (Chanel) zestawiam z beżowymi i złotymi dodatkami – cienkim, eleganckim kardiganem (L’agence), złotymi szpilkami (Betsey Johnson), cielistą kopertówką (YSL) i złotymi kolczykami (Aurelie Bidermann). Myślę, że blondynka o alabastrowej cerze, lub bladoskóry, piegowaty rudzielec w stylu Bree Van de Kamp może taką kreacją zrobić niemałą furorę.

Druga opcja to klasyka i powściągliwość, lecz nie bez nutki ekstrawagancji.

fot. aleksander mcqueen, chanel, malene birger, miss selfridge, charmandchain

Wytworna dzianinowa suknia z naszytymi łańcuchami (McQueen) jest pozornie dość grzecznym wyborem. Jednak w towarzystwie tych nietuzinkowych butów (również McQueen), bogato zdobionych kolczyków (Charmandchain), połyskliwej kopertówki (Miss Selfridge) i czarnej marynarki z atłasowymi pagonami (Malene Birger), wypada nadzwyczajnie.  Paznokciom fundujemy klasyczną czerwień.

Jeszcze tylko adekwatny do reszty make-up, fryzura, dyskretny psik! za ucho ulubioną wodą i… szampańskiej zabawy! 🙂

Przed nami ostatni tydzień przedświątecznych przygotowań. Swoje zaawansowanie w nich oceniam dość nisko, ale mam nadzieję nadrobić lada moment. Ostatnie zakupy, wielkie sprzątanie, dekorowanie domu (moja ulubiona część!), wieczory spędzone w kuchni na doglądaniu piekących się smakołyków – to wszystko czeka mnie w nadchodzącym tygodniu.
Lecz nim usiądę do stołu z najbliższymi, czyli rodziną, podzielę się opłatkiem z ludźmi, z którymi dzielę biuro.
Nasza firmowa wigilia już w czwartek, a ja głowię, co ubrać…

Postawić na mix nowoczesności z elegancką klasyką?

Ten sam zestaw z klasycznymi szpilkami i spódnicą ołówkową byłby bardzo elegancki i … nudny. Zamiast spódnicy proponuję materiałowe szorty (niezawodna Miss Selfridge) i botki na koturnie (Thakoon). Prócz tego klasyka gatunku – biała bluzka z tasiemką (Top Secret), stonowany kardiganik (MKM), czerwone paznokcie. By przełamać kolorystyczną zachowawczość, proponuję kolorową biżuterię. W dłoń – kopertówka z powracającymi, ku mojej wielkiej radości, cekinami.

fot. miss selfridge, MKM, top secret, fogal, thakoon, inglot, mac, keneth jay lane, BCBG max azria

Czy może seksowny look ze zwierzem w roli głównej?

Śliczna skromna sukienka (Reserved) i brązowa narzutka (MKM) to pozory. Kryjące czarne rajstopy, platformy w lamparcie cętki od Aldo i złota biżuteria, oraz hit sezonu – beżowe pazurki, zrobią swoje. Biżuteria koniecznie złota, a usta w odcieniu ciepłego różu.

fot. chanel, MKM, reserved, aldo, mac, warehouse, alexander wang

Co wybrać?

Nie wiem.  Mam jeszcze chwilkę na przemyslenia. Wiem na pewno, że nie zrezygnuję w ciepłego kardiganu 🙂
Czego sobie i Państwu serdecznie życzę 🙂

fot. karczma na piwnej

Przed nami andrzejki i zabawa do bladego świtu.
Wigilia świętego Andrzeja to jedna z nielicznych okazji, które lubię spędzić w domu. Może dlatego, że ciężko w knajpie o garnek z zimną wodą, by ostudzić płynny wosk. Może dlatego, że uwielbiam andrzejkowe wróżby, a w domy wróży się najswobodniej.
Dlatego postanowiłam zaprosić znajomych na domową nasiadówkę andrzejkową.

Jak się ubieram?
Mniej więcej tak:

fot. MKM, louboutin, revlon, reiss, halens, endless, make up factory, allegro

Dzianinową sukienkę od MKM zestawiam z grubym zakolanówkami (Halens) i szarymi botkami (tu-Louboutin, bo są przepiękne, sama dysponuję dobrem nieco mniej luksusowym). Rezygnuję z kolczyków na rzecz opaski, pazurki maluję na krwistą czerwień, a powiekom nie skąpię złotego poblasku. W dłoń zdobną w urocze złote charmsy chwytam czerwoną kopertówkę (tu – Reiss).

Lecz zanim stanę się piękna 🙂 zakasuję rękawy i przez długie kwadranse działam w kuchni.
Oto jedna z przekąsek, którymi jutro uraczę bliskich mi ludzi:

fot. kwestia smaku

Jeśli choć trochę pociekła Wam ślinka – zapraszam tutaj.

Udanych Andrzejek 🙂

fot. przepisy.net

Moja rodzina przepadła w leśnych ostępach. Wszyscy zbierają i suszą, zbierają i marynują, zbierają i duszą. I tak w kółko.  Kiedy tylko mogą. Nie ma teraz weekendów bez opowieści, o tym kto jakiego znalazł prawdziwka, prezentacji wizualnej w postaci wyświetlanych naprędce MMSów, próbowania grzybowych specjałów i ogólnej euforii.

Czytaj resztę wpisu »

Uwielbiam Sonię Rykiel – jej charakterystyczne, obecne niemal w każdej kolekcji paski i zdecydowane, mocne kolory.  Tej jesieni Królowa Dzianin znów nie zawiodła. Firmowana jej nazwiskiem kolekcja jesień-zima 2010/11 to przede wszystkim dłuuuugie swetry, swetrosukienki i kardigany, ciepłe, wełniane płaszcze z futrzanymi kołnierzami, wysokie stany wełnianych spódnic, paski, koronka i … słodkie, gigantyczne pompony na opaskach modelek.

fot. sonia rykiel

Czytaj resztę wpisu »

Asceza podoba mi się tylko na kimś.
To samo z wnętrzami. Podziwiam monochromatyczne kuchnie w skandynawskim stylu. Białe, albo z dodatkiem drewna i rozjaśnione maksimum jednym kolorem. Kocham szare ściany i proste, lekko kubistyczne formy, uwielbiam napawać się jakże nieprawdziwymi fotografiami podkręconego w photoshopie domowego dizajnu, gdzie wszystkie grzbiety książek na regale mają podobny odcień, nie znajdziesz na pewno ogryzka po jabłku, książki założonej grzebieniem, miliona zabawek rozrzuconych po dywanie.  To wszystko jednak podoba mi się tylko na obrazku. Sama ubóstwiam terapię kolorami.

fot. murator dom, design shoot, flickr, house mag, projektowanie wnętrz

Czytaj resztę wpisu »

fot. western skies coalition

Na westernach zwykle ziewam.
Żaden ze sławnych kowbojów nie był nigdy moim idolem.
Faceci w kowbojkach i frędzlowych kamizelkach nie do końca zazębiają z moim wyobrażeniem mężczyzny idealnego. Ale…
Ten sam styl w wydaniu kobiecym wydaje mi się bardzo interesujący.

Czytaj resztę wpisu »