Archives for posts with tag: dziergane cuda

Gdybym miała powiedzieć co najbardziej lubię w dzianinach, a raczej, jaką cechę powinna mieć idealna dzianina, sweter po który wróciłabym do palącego się domu, powiedziałabym – eteryczność. Idealny sweter jest eteryczny, lekki, otulając nasze ciało, zdaje się być jego kawałkiem. Wiosenna kolekcja Sonii Rykiel taka właśnie jest – jak mgiełka. Nie wiem czy to kwestia kolorów – pudrowych róży i delikatnych brązów, czy delikatnych, filigranowych modelek o niedbałych, jakby wzruszonych wiatrem fryzurach. Bardzo nie lubię przesadnego dopracowania, a one właśnie wydają się pięknie niedopracowane.

Sonia Rykiel jest wierna swoim modowym przekonaniom i w każdej kolekcji można tę wierność zauważyć. Jednak trendy są nieubłagane – nie można ich lekceważyć.

Garnitury, męskie kroje, imitacja krawatu to ukłon w stronę trendu boyfriend’s style.

fot. sonia rykiel

Dziewczęca odsłona to delikatne sukienki, również dzianinowe, małe sweterki, spódnice ołówkowe.

fot. sonia rykiel

Moi faworyci to różowa sukienka w groszki i szary komplecik – szorty i marynarka. A co poruszyło Wasze serca?

Wypad w góry to nie tylko sprawdzenie sprzętu narciarskiego i skompletowanie odpowiedniej garderoby niezbędnej do przetrwania na stoku. To również refleksja nad tym, w czym najwygodniej będzie nam poruszać się po pensjonacie, schronisku czy hotelu, a także zwiedzać miejscowe urokliwe zakątki. Odkąd luźne spodnie (żeby nie powiedzieć wprost – dresowe) stały się pełnowartościową alternatywą dla dżinsów nie tylko w domu, lecz również na ulicy, odetchnęłam z ulgą, bo uwielbiam loose style.

Dla wielu z nas oczywistą rzeczą jest, że szpilki, futerka i kuse spódniczki zostają w domowej garderobie i czekają cierpliwie na swoje pięć minut w innych okolicznościach przyrody. Jednak wystarczy dobrze rozejrzeć się po deptakach górskich kurortów, by wiedzieć, że to wcale nie takie oczywiste.

Zachęcam do wygody. Nigdy – niechlujstwa. Zawsze – fajnej nonszalancji.
Mamy dobrze czuć się w tym, co przyoblekamy schodząc na śniadanie do hotelowej restauracji, lecz jednocześnie nie razić zbytnim „dopracowaniem”. W końcu to weekend, a weekend zobowiązuje 🙂

fot. MKM, h&m, crocs, fantasy jewellery box, troll, madewell

Pierwszy zestaw to propozycja dla tych z nas, które nie mogą obejść się bez słodkich pasteli – pudrowych różów, delikatnych kremów w uniwersalnym miksie z beżem i szarością. Doskonałe spodnie z Trolla (kwintesencja urlopowej nonszalancji w dobrym stylu) zestawiamy z cielistym topem (H&M) i kardiganem z norweskimi motywami (MKM). Wersja zimowa nieśmiertelnych crocsów plus komin na szyję (MKM) sprawią, że na pewno nie zmarzniesz po porannym prysznicu.

fot. reserved, MKM, converse, h&m, iloko, jack wills, julesb

Zestaw dla amatorki zaczerpniętego z mody marynarskiej (a także klimatów skandynawskich) zestawienia  – biel, granat i czerwień.
Spodnie w klimacie tych z powyższej propozycji, czyli swobodnie ale stylowo (Reserved). Na pasiasty tiszert (H&M) narzucamy kardigan MKM, motamy granatowy szalik (Iloko) i sznurujemy zawsze modne trampki (Converse). To tego czerwony Jellywatch (Julesb) – modny i nie przeoczysz pory kolacji ;).

Jesteś typem sercowca?
Nie, nie mówię o przypadłościach zdrowotnych 🙂
Mówię o uwielbieniu dla serduszkowych motywów, jakże na czasie tuż przed Dniem Zakochanych.
Oto walentynkowa rewia mody w sam raz dla maniaków ciepłych, przytulnych dzianin:

fot. asos, newlook, delias, fafetch, harvey nichols, jane norman, loucheglory, topshop, tealeaf, very.co, woldfox couture, yesstyle

Nie samą dzianiną jednak człowiek  żyje… Dobrze przyoblec ciało w pięknie skrojoną kieckę, dobrać odpowiednie buty, torebkę i biżuterię. Również tutaj moda „sercowa” nie odpuszcza! Czy widziałyście już wiosenną kolekcję H&M? Jest cała w sercach! I jak tu jej nie kochać?

fot. vivienne westwood, h&m, rebecca minkoff, shopbando, miso heart, pamela mann, forzieri, charmand chain, dorothy perkins, endless, reserved

Słodko i dziewczęco – nie wiem jak Wy, ale ja jestem za.

Parafrazując prastary hit, oznajmujący, że chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą zaśpiewałabym raczej o chłopcu w dzianinie.
Albowiem mężczyźni w dzianinowych dodatkach wyglądają naprawdę smakowicie.

fot. shopping and info

Charakterystycznym elementem stylu Davida Beckhama są właśnie wszelkie dzianiny – swetry, szale i zakładane na każdą niemal okazje – czapki, szczególnie w niezmiennie modnym fasonie beanie. Jeśli jego żona jest osobistym doradcą przystojnego piłkarza w zakresie mody i wizażu, to gratuluję, Victorio, dzianina po męsku to strzał w dziesiątkę.

fot. reserved, river island, top secret, asos, MKM, kappahl, h&m, cottonfield.

Tegoroczne trendy dzianinowe dla mężczyzn bazowały głównie na stylu klasycznym, czyli nie szczędziły szarości, beżu i czerni. Dużo było pasków, inspiracji wzorkami norweskimi, futrzanych wykończeń. Moim osobistym odkryciem jest komin, jak się okazało w moim przypadku – rzecz nie tylko dla kobiet. O dziwo – minimalistyczną wersję szalika przemyciłam do garderoby swego lubego bez większych protestów.
Fajną rzeczą są też kaptury zespolone z szalikiem – wiele takich znajdziecie w Asos, ale to, obawiam się, w moim domu, nie przejdzie.
A w jakich dzianinowych dodatkach Wy najchętniej oglądacie swego mężczyznę?:)

grafika z albumu daedelus "love to make music to"

Kochasz muzykę i nie możesz bez niej żyć? Chciałbyś o tej miłości powiedzieć całemu światu, lecz noszenie koszulek z nazwami zespołów i oplakatowanie ścian sypialni wizerunkami muzyków uważasz za infantylne? No cóż, coś w tym jest.
Ale gdyby podejść do rzeczy z należnym dystansem i poczuciem humoru, można by wyczarować zabawną stylizację z muzycznym motywem przewodnim!

fot. amazon, asos, chce to, MKM, colette, delias, gap, okazje, prezenty dla muzyków, hot topic, vling.bigcartel

Sukienka-klawiatura, torebka-kaseta, naszyjnik-bębenek to tylko nieliczne propozycje, jakie można znaleźć w sklepach internetowych i portalach aukcyjnych. Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem urzeczona 🙂

Szwedzka marka Repeat Cashmere postanowiła urozmaicić Doutzen Kroes okres wyciszenia zawodowego spowodowanego urodzeniem dziecka. Popularna dzięki sesjom dla Victoria’s Secret piękność wystąpiła bowiem w najnowszej kampanii promocyjnej dla marki słynącej z kaszmirowych dzianin.

Oto, co wyszło ze współpracy:

W wersji statycznej:

fot. repeat cashmere

Piękna modelka, ascetyczna scenografia, proste, lecz sprawiające wrażenie luksusowych, dzianiny.

A oto kilka ujęć zza kulis:

Jak Wam się podoba?

Widząc gatki takie, jak te, które mam dziś zamiar Wam zaprezentować niejedna babcia pokiwa głową z uznaniem.
Ciepłe porcięta na pupach wnucząt to wszak marzenie niejednej troskliwej seniorki. Ileż to razy odnotowałam trwogę w babcinych oczach, przychodząc zimą w odwiedzimy w sukience i nie-wełnianych rajstopach! Przeziębisz się, doigrasz się, wspomnisz moje słowa – to tylko nieliczne podszyte dezaprobatą słowa babci, dla której ciepło to synonim zdrowo.

I tak możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – zadowolić stroskane babcie i … genialnie wyglądać. Bo nie wiem jak Wy, ale ja jestem urzeczona dzianinowymi i wełnianymi gatkami.

fot. stolen girfriends club, zara, yesstyle

Wełniane, grube, bardzo przaśne i słodkie znajdziecie w Zarze oraz w Stolen Girlfriends Club.

fot. zara

fot. stolen girlfriends club

Z nieustająco modnym motywem skandynawskim  – w YesStyle.

fot. yesstyle

W stylu folkowym, kompletnie odjechane – w TopShopie.

fot. topshop

Kto dołącza do fanclubu ciepłych gatek? 🙂

Nie ma wątpliwości – rok miniony był rokiem renesansu dzianiny. Co projektanci i trendsetterzy promowali najintensywniej,  co najchętniej nosiłyśmy i co można było znaleźć na półkach i wieszakach co drugiej sieciówki, czerpiących z wielkich marek?

Bufki czyli power shoulders. Były wszędzie – w sukienkach, bluzkach, topach i… wszelkiej maści dzianinach.

fot. harper's bazaar

Klimaty skandynawskie – gwiazdki, szlaczki, renifery. Urocze i bezpretensjonalne.

fot. d&g

Getry dowolnej długości i dowolnego zasięgu. Również na same kolana (knee-warmer).

fot. stylehive

Opaski. Lansowane przez Pradę, wydziergane przez babcię? Czemu nie? Styl vintage zawsze w cenie.

fot. prada

Dłuuuuuugie kardigany. Nie mylić ze swetrami oversize. Po prostu dzianinowe niby-płaszcze.Noszone również w charakterze sukienki.

fot. victoria's secret

Zwierzaki z dzianinowych splotów. Niepoważne, zawadiackie i słodkie.

fot. peter jensen

Skoro jesteśmy przy faunie – zwierzęta w roli czapki. Uroczo dziecinne.

fot. river island

Kominy! Nie ma nic bardziej praktycznego w roli ocieplacza szyi. Szalikiem trzeba motać, chustę trzeba drapować, a tu -rach-ciach! Ciepło i błyskawicznie.

fot. MKM

Boyfriend’s sweater czyli sweter skradziony chłopakowi. Widocznie za duży, o majtających się mankietach i przydużym dekolcie.

fot. dries van noten

Narzutki czyli kardigany pozbawione guzików i innych zapięć – często noszone z paskiem. Wdzięczne i niezobowiązujące.

fot. Marni

Swetry militarne – zdobne w złote guziczki, cekinowe pagony, wojskowe naszywki.

fot. balmain

Dzianiny o grubych splotach i mięsistych warkoczach.

fot. paul smith

Cętki i prążki czyli ogólnie dzikość swetra 🙂

fot. h&m

Ponczo. Doskonałe jako okrycie wierzchnie, bądź dodatek do niego.

fot. mkm

Czyżbym coś pominęła?…

Za trzy dni Sylwester.
Nie wiem, jak Wasze samopoczucie po świątecznym folgowaniu za stołem, moje nienajlepiej. Bożonarodzeniowe specjały sprawiają, że przestaję myśleć o konsekwencjach, albo inaczej – robię wszystko, by o nich nie myśleć. Siedzę za stołem i jem, a potem wydaję z siebie głuchy jęk…

W tym roku postawiłam na dzień detoksu warzywno-owocowego i mam nadzieję, że to wystarczy by odkupić moje winy.

Co do zabawy mam jasno sprecyzowane plany. Mam też wizję tego jak chcę wyglądać podczas pożegnania upływającego roku.
Stawiam na złoto i beże lub czerń.  Wszystko w dzianinie, rzecz jasna 🙂

fot. aurelie bidermann, betsey johnson, m missoni, l'agence, YSL, opi

Czerwień wpadająca w pomarańcz (tak zwany cynober) to kolor, który z zachwytem odnotowuję na ustach moich koleżanek. Najwyraźniej pozazdrościłam im i postanowiłam pójść na całość – cynobrowa dzianinowa kiecka (M Missoni) i usta w tymże odcieniu (Chanel) zestawiam z beżowymi i złotymi dodatkami – cienkim, eleganckim kardiganem (L’agence), złotymi szpilkami (Betsey Johnson), cielistą kopertówką (YSL) i złotymi kolczykami (Aurelie Bidermann). Myślę, że blondynka o alabastrowej cerze, lub bladoskóry, piegowaty rudzielec w stylu Bree Van de Kamp może taką kreacją zrobić niemałą furorę.

Druga opcja to klasyka i powściągliwość, lecz nie bez nutki ekstrawagancji.

fot. aleksander mcqueen, chanel, malene birger, miss selfridge, charmandchain

Wytworna dzianinowa suknia z naszytymi łańcuchami (McQueen) jest pozornie dość grzecznym wyborem. Jednak w towarzystwie tych nietuzinkowych butów (również McQueen), bogato zdobionych kolczyków (Charmandchain), połyskliwej kopertówki (Miss Selfridge) i czarnej marynarki z atłasowymi pagonami (Malene Birger), wypada nadzwyczajnie.  Paznokciom fundujemy klasyczną czerwień.

Jeszcze tylko adekwatny do reszty make-up, fryzura, dyskretny psik! za ucho ulubioną wodą i… szampańskiej zabawy! 🙂

Jeden z moich ulubionych motywów, uparcie nie wychodzących z mody (albo wychodzących tylko na moment i natychmiast powracających są cekiny. Cekinowe topy, sukienki, kopertówki i …dzianiny. Tak, tak, to nie pomyłka i nie nadużycie – cekinowe sweterki święcą właśnie swój wielki zimowy triumf.

fot. BCBG maxazria

Cekiny są swoistym pomostem między połyskliwym szykiem, a bezczelnym kiczem. Pomiędzy stylizacyjnym przymrużeniem oka, a karnawałową elegancją. Mogą być do bólu żartobliwe i wytworne, spójrzcie tylko…

fot. adam, blumarine, house of fraser, jane norman, karen kane, john lewis, markus lupfer, miso, oldnavy, stella mccartney, tabots, topshop, vince

Moje typy – oczywiście cekinowy konik, kokardka, a także czarna narzutka z cekinowym wykończeniem (czyli trzy pierwsze) – w sam raz w roli czegoś cieplejszego na ramiona podczas karnawałowego imprezowania.
Czy podzielacie mój zachwyt? 😉